Zapalenie pęcherza – co robić?

Zapalenie pęcherza to bardzo uciążliwa dolegliwość, która dotyka wielu Polaków. Jej objawami są między innymi uczucie parcia na pęcherz, mimo że wcale nie chce się oddawać moczu oraz uniemożliwienie tego aktu. Wydala się niewielką ilość moczu, a podczas niego odczuwa się piekący ból. Mocz jest mętny i krwisty, i ma nieprzyjemny zapach. Dodatkowo, może temu towarzyszyć gorączka, a także złe samopoczucie oraz bóle w dolnej części brzucha.

Przyczyn zapalenia pęcherza i dróg moczowych może być wiele, zwykle wywoływane jest przez bakterie, które dostają się do pęcherza poprzez cewkę moczową. Częściej występuje u mężczyzn niż u kobiet właśnie dlatego. Cewka moczowa mężczyzn jest dużo krótsza i szersza.

Ryzyko zachorowania jest większe u osób chorujących na przyrost prostaty, cukrzycę, kamienie w nerkach oraz inne wady układu moczowego.

Aby zdiagnozować zapalenie pęcherza należy udać się do lekarza z ogólnym badaniem moczu oraz posiewem, który stwierdzi, które bakterie są przyczyną dolegliwości. Lekarz pomoże dobrać odpowiedni antybiotyk. Jeśli zapalenie dróg moczowych powraca i pojawia się często, zaleca się wykonanie USG układu moczowego. Leczy się to najczęściej takimi antybiotykami jak Biseptol, Trimesan czy Furagin, a czasem stosuje się dodatkowo leki przeciwbólowe. Warto również zastanowić się nad preparatami dostępnymi bez recepty, są to na przykład urosept i nefrosept. Poleca się pić duże ilości kwaśnych napojów, takich jak sok czy herbata żurawinowa, oraz wszelkich herbat moczopędnych, z takich preparatów jak pokrzywy, liść brzozy, skrzyp czy perz. Dobrze jest również stosować witaminę C, która zakwasza mocz. Jeśli choroba występuje regularnie, należy dokładniej dbać o higienę, a po stosunku oddawać mocz.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Problemy z nadwagą

Statystyki są przerażające. Prawie sześćdziesiąt procent Polaków ma nadwagę, a trzydzieści procent cierpi na otyłość. Powinniśmy się tym martwić, ponieważ...

Zamknij