Czynnik chłodzący w kriokomorach

Czynnik chłodzący w kriokomorach

Mamy różne rodzaje kriokomór, które różnią się między sobą wielkością czy ilością pomieszczeń. Najważniejszym jednak czynnikiem, który określa ich przynależność do danej grupy, nie są ich wymiary, lecz zastosowany w nich czynnik chłodzący.

 

Jedną z nich jest kriokomora na ciekły azot. Znajdują się w niej dwa pomieszczenia: przedsionek, w którym możemy się przygotować do zabiegu oraz właściwa komora zabiegowa. Już w przedsionku panuje iście mroźna temperatura, bo minus sześćdziesiąt. Ma to dwa zastosowania, po pierwsze przygotowanie pacjenta do bardzo niskiej wartości temperatury, po drugie – przedsionek jest jakby barierą uniemożliwiającą wydostawanie się zimna na zewnątrz. W komorze zabiegowej temperatura do wyboru do koloru – od minus 80 do minus 170 stopni Celsjusza. Zabieg trwa 2-3 minuty.

Kolejną grupą są kriokomory, które są chłodzone agregatami chłodniczymi. Tutaj, w przeciwieństwie do kriokomory na ciekły azot – może znajdować się jedno, dwa, a nawet trzy pomieszczenia. Jedno lub dwa z nich to przedsionek, trzecie pomieszczenie to właściwa komora zabiegowa. Agregat chłodniczy jest źródłem przenikliwego zimna, kiedy temperatura może spaść do minus 100 – 130 stopni Celsjusza.

Wyróżniamy również kriokomorę na ciekłe syntetyczne powietrze, które pod kątem budowy i właściwości terapeutycznych przypominają pierwszą z wymienionych komór – na ciekły azot. Jedyne różnice jakie występują są natury technicznej i nie mają żadnego wpływu dla osoby z niej korzystającej. Wszystkie z wymienionych kriokomór zapewniają krioterapię na wysokim poziomie

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Co to są haluksy?

Owa nieprzyjemna przypadłość jest charakterystyczna dla płci pięknej. Nie tylko dlatego, że to właśnie panie niemal przez całe swoje życie...

Zamknij